Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księżyc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księżyc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 maja 2025

Lunar craters


Lunar craters 
Her childhood full of 
Memory gaps



Kratery na Księżycu
Jej dzieciństwo pełne
Pamięciowych luk 



My above haiku poem was published in Autumn Moon Haiku Journal, Volume 8:2, Spring/Summer 2025. 

piątek, 18 kwietnia 2025

***


Moje wiersze echa 
Głębinowych wstrząsów następujących 
Po nagłych hibernacjach  
Moje wiersze próby 
Przechwycenia mglistych wspomnień
Moje wiersze kroniki 
Śnionych światów 
Moje wiersze słowa
Krwią na piasku pustynnym pisane
W świetle Pełni Księżyca

Moje wiersze wyzwoliciele

poniedziałek, 30 grudnia 2024

Wpatrzenie


Czy to ty 
Patrzyłeś na mnie 
Bo ja patrzyłam na ciebie
Czy ja patrzyłam na ciebie 
Bo ty wpatrywałeś się we mnie? 
To już na zawsze 
Pozostanie nierozstrzygnięte 
Ubywający Księżyc

Obskurna ławka pod walącą się chałupą
Martwa natura na ledwo zaczętym obrazie
Dom którego nie wybudowaliśmy
Nie nasze dzieci
Biegające po parkach i ogrodach 
Których nikt jeszcze nawet nie zaprojektował
Nasze wspólne życie 
Którego nie było 
Choć tak pięknie się umościło
W tym obopólnym zapatrzeniu 
Nie należącym do żadnego z nas

czwartek, 4 lipca 2024

czwartek, 31 sierpnia 2023

poniedziałek, 16 maja 2022

Zaćmienie Księżyca

 
Zaćmienie Księżyca
Kątem oka widziane
Niewidzialne światy



Zaćmienie Księżyca
Przez ścianę mgły kiwa na mnie
Stary Indianin



Pełnia w Skorpionie
Wokół dogasającego ogniska
Puste śpiwory



Zaćmienie Księżyca
Ze wszystkich kątów
Wysnuwają się cienie
Rzeczy
Dawno minionych



Pełnia w Skorpionie
Coraz głośniej szumią
Ścięte drzewa
 

czwartek, 6 sierpnia 2020

piątek, 29 maja 2020

Śmiech zza kurtyny


Podczas pełni
wilki wyją,
z głębszą niż zwykle, tęsknotą,
mordercy zabijają,
z większą niż zwykle, zawziętością,
złodzieje włamują się,
z podlejszą niż zwykle, przebiegłością,
mnisi modlą się,
z żarliwszą niż zwykle, namiętnością,
lunatycy podróżują
z subtelniejszą niż zwykle, częstotliwością,
poeci piszą,
z zachłanniejszą niż zwykle, porywczością,
odchodzący stąpają
z czulszą niż zwykle, ostrożnością,
przychodzący krzyczą
z jaskrawszą niż zwykle, przenikliwością;
każdemu,
tak, jak mu przypadło w udziale
w tej niebanalnej, niebywałej, magicznej chwili,
w całej jego,
ustalonej od dawien dawna,
wyjątkowości.

I tylko Księżyc się śmieje.
Ale to akurat
słyszą naprawdę nieliczni. 


poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Looking for


Looking for
Any kind of light...
Moth



Gdzie tylko może
Szuka światła...
Ćma


***


Unsent love letter...
The paper boat is ready
For sea adventure



Niewysłany list miłosny...
Przed papierową łódką
Morska przygoda


***


A full list
Of contacts
And nobody to call...
Another sudoku
Filled up



Tyle nazwisk
Na liście kontaktów
I nie ma do kogo zadzwonić...
Kolejne sudoku
Wypełnione


***


Waiting for
Her lunar lover
The night transforms
Panes into the mirrors
And enhances her beauty



Czekając
Na swojego księżycowego kochanka
Noc przemienia
Okienne szyby w lustra
I uwydatnia swoje piękno


***


At the end
Of my road
Home
Of someone else...
Moonlight



Na końcu
Mojej drogi
Dom
Kogoś innego...
Księżycowy blask



Moje powyższe utwory zostały opublikowane na łamach The Bamboo Hut; Journal of English Language Tanshi; number 2, 2020