Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2025

***


Moje wiersze echa 
Głębinowych wstrząsów następujących 
Po nagłych hibernacjach  
Moje wiersze próby 
Przechwycenia mglistych wspomnień
Moje wiersze kroniki 
Śnionych światów 
Moje wiersze słowa
Krwią na piasku pustynnym pisane
W świetle Pełni Księżyca

Moje wiersze wyzwoliciele

sobota, 3 sierpnia 2024

Wieści z czarnej dziury


Zasnęłam 
Podczas wykładu o czarnej dziurze
Nie wiedzieć kiedy 
Choć zapewne w ściśle określonym
Co do nanosekundy momencie
Poleciałam w dół 
Albo w górę
Poza horyzont zdarzeń 
A może dokładnie w sam ich środek 
Czułam się rozrywana jak nigdy dotąd
Podczas żadnego spotkania
A jednocześnie scalałam się 
W nową choć starą istotę
W końcu, wiedząc już iż nie śpię,
Obudziłam się tknięta nieznanym 
Choć z pewnością w pełni wyjaśnialnym 
Archetypowo zakorzenionym impulsem 

Ze skrywanym zakłopotaniem 
Poprawiłam się na krześle
Zawstydzona swoją niby-drzemką
"Jak więc państwo widzicie -
- Mówił, najwyraźniej kończąc wykład,
Wybitny profesor i znawca tematu -  
W czarnej dziurze może zdarzyć się wszystko 
I to równocześnie. To, co się tam dzieje
Pozornie wzajemnie się wyklucza, 
Przeczy sobie. "Pozornie" jest tu jednak 
Słowem kluczowym. Dotychczas sądziliśmy też, 
Że z czarnej dziury nie można wrócić, ale... 
W świetle najnowszych odkryć... Kto wie?"
- I tu uczony uśmiechnął się dwuznacznie

Po chwili ja też się uśmiechnęłam 
Do siebie 
A potem klaskałam wraz z innymi

To był naprawdę doskonały wykład

piątek, 12 maja 2023

Domknięcie

 
Przyśnił się jej  
dawny niedoszły kochanek

Ofiarował jej zegarek
na którym czas się zatrzymał
i wielki czarny zeszyt
ze swoimi notatkami
oraz planem zajęć
z którego powykreślano
większość słów

Po czym wszedł
w podziemny labirynt
uliczek nieznanego miasta
i w nim zniknął

Wciąż będąc we śnie
utwierdziła się w przekonaniu że
wszystko faktycznie jest zapisane
i że być może owe niedoszłości
które co i raz nam się przydarzają
wykaligrafowane są najstaranniej
skoro tak precyzyjnie
rytualnie wręcz
domknął się ich rozdział