Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pełnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pełnia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 sierpnia 2023

poniedziałek, 16 maja 2022

Zaćmienie Księżyca

 
Zaćmienie Księżyca
Kątem oka widziane
Niewidzialne światy



Zaćmienie Księżyca
Przez ścianę mgły kiwa na mnie
Stary Indianin



Pełnia w Skorpionie
Wokół dogasającego ogniska
Puste śpiwory



Zaćmienie Księżyca
Ze wszystkich kątów
Wysnuwają się cienie
Rzeczy
Dawno minionych



Pełnia w Skorpionie
Coraz głośniej szumią
Ścięte drzewa
 

czwartek, 6 sierpnia 2020

piątek, 29 maja 2020

Śmiech zza kurtyny


Podczas pełni
wilki wyją,
z głębszą niż zwykle, tęsknotą,
mordercy zabijają,
z większą niż zwykle, zawziętością,
złodzieje włamują się,
z podlejszą niż zwykle, przebiegłością,
mnisi modlą się,
z żarliwszą niż zwykle, namiętnością,
lunatycy podróżują
z subtelniejszą niż zwykle, częstotliwością,
poeci piszą,
z zachłanniejszą niż zwykle, porywczością,
odchodzący stąpają
z czulszą niż zwykle, ostrożnością,
przychodzący krzyczą
z jaskrawszą niż zwykle, przenikliwością;
każdemu,
tak, jak mu przypadło w udziale
w tej niebanalnej, niebywałej, magicznej chwili,
w całej jego,
ustalonej od dawien dawna,
wyjątkowości.

I tylko Księżyc się śmieje.
Ale to akurat
słyszą naprawdę nieliczni.