Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Mainichi Daily News. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Mainichi Daily News. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 marca 2019
Wybór moich haiku, tanek i wierszy z 2015 r.
Kiedy wracam do domu
Kłaniają mi się drzewa -
Nocna wichura
***
Nów Księżyca -
Pies z nosem przy ziemi
Biega w kółko
***
Wspólnota mieszkaniowa -
Wieczorem w każdym oknie
Zaciągnięte zasłony
***
Nasza kolejna kłótnia -
Mucha w pajęczej sieci
Nieruchomieje
***
Gwiazdy na niebie -
Nimi byliśmy
Nimi będziemy
***
Wieczór w kawiarni -
Na kolejnej serwetce
Haiku
***
Backyard
Moonlight fills
The empty well
***
Schowana w sobie
Po wielokroć...
Matrioszka
***
Po rozstaniu -
On dzwoni do mnie
I po chwili
Wciąga mnie
W swoje milczenie
***
Dźwięk mis tybetańskich
Podczas warsztatów
W sali klubowej
Zostaje
Tylko moje ciało
***
Za oknem
Mróz
Coraz silniejszy
Zapach pomarańczy
W moim domu
***
Silence
Through the silence
Snowy night
***
Spring thaw
In the fresh puddle
The old carrot
Haiku zostało opublikowane na łamach Asahi Haikuist Network.
***
Plaża wieczorem -
Zamek z piasku
Pusty
***
Nagła ulewa
W popłochu ucieka
Kilka łez
***
Rainy days...
I'm walking
On the water
***
Rozstaje dróg -
Nad jedną z nich
Fruwa motyl
***
Przeczucie czyjejś obecności...
Tuż przy mojej nodze
Ślimak
***
Always ready to fight
For itself...
Cactus
European Quarterly Kukai; Spring 2015 Edition.
***
Strych -
Zaglądam do starej skrzyni
Z nowym przeczuciem
***
This old apple tree
In bloom, again -
My piece
Of paradise
I've never lost
***
Departing crows...
My dark thoughts
Fade away
Odlatujące kruki...
Moje czarne myśli
Zanikają
1 kwietnia 2015 r. publikacja, wraz z tłumaczeniem na język rumuński, na łamach pokonkursowej antologii Sharpening the Green Pencil.
***
Iskra, która
Ożywia nieożywione -
As Buław
***
Uczucie po brzegi
Wypełnione sobą -
As Pucharów
***
Decyzja, która
Nie pozostawia złudzeń -
As Mieczy
***
Kamień węgielny
Pod każdą budowę -
As Denarów
***
After meditation
In front of me the mountain
Of pistachio shells
8 kwietnia 2015 r. mój powyższy utwór został opublikowany na lamach The Mainichi Daily News.
19 kwietnia 2016 r. w ramach dorocznego podsumowania Haiku in English: Best of 2015 r., ówczesny wydawca The Mainichi Isamu Hashimoto, opatrzył mój utwór następującym komentarzem: "This is some unexpected humor"
***
Pomiędzy tym,
Co się wydaje,
A tym,
Co się okazuje...
Ubywający Księżyc
***
Po awarii prądu
Odnaleźliśmy się
W nowych konfiguracjach
***
Piszę
Trzymam w ręku
Nić Ariadny
***
Nasza pierwsza noc -
Ze snu budzi mnie
Haiku
***
Wpatrujemy się
W siebie bez słowa
Za to w głębokiej zadumie -
Kołysząca się na wodzie kaczka
I ja, wciąż na brzegu
***
Holiday at last...
I dive into
The moonlight
***
Twilight -
Cat stares into
The empty hall
14 maja 2015 r. mój wiersz haiku został opublikowany na łamach The Mainichi Daily News.
19 kwietnia 2016 r. w ramach dorocznego podsumowania Haiku in English: Best of 2015 r., ówczesny wydawca The Mainichi Isamu Hashimoto, opatrzył mój utwór następującym komentarzem: "This writer has a keen sensibility for haiku"
***.
Na mapę świata
Naniesiono dziś
Nowy ocean -
Królowa Śniegu
Rozpłynęła się we łzach
***
Pomiędzy moimi myślami
O tym, co było i być mogło...
Zapach skoszonej trawy
Utwór trafił na łamy Archiwum Haiku poetki haiku Magdaleny Banaszkiewicz.
***
Studnia życzeń -
Tylko kilka słów
We wszystkich językach
The wishing well -
Just a few words
In all languages
De wensput-
Enkele woorden slechts
In alle talen
Honorable mention, 2nd Polish International Haiku Competition 2012
Mglisty wieczór -
Stara łódź
Tonie w ciszy
Foggy evening -
The old boat
Sinks in the silence
Mistige avond -
De oude boot
Verzinkt in de stilte
Commendation, 3rd Sharpening the Green Pencil Haiku Contest 2014
Moje powyższe utwory, w trzech wersjach językowych: polskiej, angielskiej i niderlandzkiej, zostały opublikowane na łamach holenderskiego magazynu Whirligig; multilingual haiku journal. Vol.VI-1 / May 2015.
***
Chwila zawieszenia -
Z butelki znalezionej na plaży
Najwyraźniej
Ktoś przede mną
Wyjął list
***
After stormy days
Out of the blue,
Blue sky
29 maja 2015 r. publikacja na łamach Asahi Haikuist Network.
***
Trying to recollect
How this all began...
Starless sky
1 czerwca 2015 r. mój utwór został opublikowany na łamach kwartalnika A Hundred Gourds, 4:3 June 2015.
***
Non omnis moriar -
The cemetery chapel
Smells of lilac
1 czerwca 2015 r. mój utwór został opublikowany na łamach kwartalnika A Hundred Gourds, 4:3 June 2015.
***
Deep night
I try to find
My own voice
***
Raining...
Is it still
The same day?
19 czerwca 2015 r. moje haiku zostało opublikowane na łamach Asahi Haikuist Network.
***
That faraway star...
That part of me
Never sleeps
***
Nasza ostatnia
Jak się później okazało
Wspólna wycieczka...
W środku lasu
Ruiny wioski
***
Nów Księżyca
Nad pustą kartką
Zawisł długopis
***
Czas snu -
Na nocnych stolikach
Maski
Mój wiersz zagościł na łamach Archiwum Haiku poetki haiku Magdaleny Banaszkiewicz.
***
Summer night
On the other shore
Bonfires too…
31 lipca 2015 r. publikacja na łamach Asahi Haikuist Network.
***
Strange ships
Sail into harbor...
Midsummer dream
7 sierpnia 2015 r. publikacja na łamach Asahi Haikuist Network.
***
Upał
Wyschła rzeka
Zapomnienia
Mój wiersz zagościł na łamach Archiwum Haiku poetki haiku Magdaleny Banaszkiewicz.
***
When I ask her a question
She asks me the same one...
Talking with a parrot
***
When I look at him
It starts to melt...
My ice cream
1 października 2015 r. mój utwór został opublikowany na łamach Brass bell: a haiku journal.
***
Buying
One way ticket...
Autumn equinox
2 października 2015 r. mój utwór został opublikowany na łamach Asahi Haikuist Network.
***
Do I belong here?
Autumn equinox
16 października 2015 r. mój utwór został opublikowany na łamach Asahi Haikuist Network.
***
mam nagrania
sprzed wszelkiego policzalnego czasu
samoczynnie odtwarzają się
w środku nocy
kiedy śpię
w nieprzenikalności
położonej o wiele poziomów poniżej
niż zwykła ciemność
będąca brakiem światła
(ta czerń nie zna bowiem
swojego przeciwieństwa)
rozlega się wówczas
głos oznajmiający
odwieczne prawdy
dochodzi z zewnątrz
dochodzi ze mnie
równocześnie
stąd wiem że jestem
całym światem
bez początku
i bez końca
***
My thoughts
Always on the move
Ocean currents
30 października 2015 r. mój utwór został opublikowany na łamach Asahi Haikuist Network.
***
November morning -
The cemetery gate
Opens
2 listopada 2015 r. publikacja na łamach Brass bell: a haiku journal.
***
Writing...
Reaching for
The unspoken
***
Nadchodząca Pełnia...
Zbyt długo napięta struna
Pęka
***
All these
Family secrets
Suddenly exposed...
In the middle of the night
The owl's scream
1 grudnia 2015 r. publikacja na łamach kwartalnika A Hundred Gourds, 5:1 December 2015.
***
Long night
Reading another book
About insomnia
1 grudnia 2015 r. mój wiersz został opublikowany na łamach Brass bell: a haiku journal.
***
Silence
So many stars above
Abandoned village
The European Quarterly Kukai, Winter 2015 Edition.
***
Your old coat
Still in our wardrobe...
Frozen time
18 grudnia 2015 r. publikacja na łamach Asahi Haikuist Network.
piątek, 15 marca 2019
Wybór moich haiku, tanek, haibunów i notatek strumieniowych z 2014 r.
I po świętach...
W osiedlowych śmietnikach
Gromadzą się
Nagie szkielety
Choinek
***
Kosmos
W poczekalni
Na izbie przyjęć
Mijają
Lata świetlne
***
African drum -
My heart starts to beat
With its rhythm
48th Caribbean Kigo Kukai; theme - music competition. Moje haiku zostało opatrzone komentarzem: "Conjures image of ancestral beats and origins of the instrument".
***
Babie lato
Snuje się
Kolejny dzień
***
Długa noc -
Kolejny puzzel
Na swoim miejscu
***
Foggy evening -
The old boat
Sinks in the silence
1 kwietnia 2014 r. za powyższe haiku otrzymałam wyróżnienie podczas trzeciej edycji konkursu Sharpening the Green Pencil.
16 października 2016 r. mój utwór, wraz z tłumaczeniem na język chiński, został opublikowany w ramach projektu Butterfly Dream poety Chen-ou Liu.
Powyższy wiersz trafił także na łamy The Haiku Foundation, World of Haiku: Poets of Poland.
***
Niebo bez gwiazd -
Tęsknota za życiem,
Którego nie było
***
Rhetorical question.
Her smile -
so innocent
and seductive at the same time.
Something you can reach, as well,
if you go
to hell
and come back
in one piece.
So...
Do you really still want it?
***
radio nocą
przemawia językiem
zbiorowej duszy
opuszczeni nagle
przez obowiązki codziennego dnia
pozostawieni ze sobą twarzą w twarz
bezsenni
gdyż sen przebudzonych
już nie nawiedza
co chwilę
łączą się ze stacją
upewniając się wzajemnie
o swoim istnieniu
witaj Krzysztofie Zdzisławie Mario Magdaleno
Piotrze Andrzeju Renato
cieszymy się że jesteś z nami
jestem
więc jesteśmy razem
po czym z powrotem
wycofują się w ciszę
z delikatnością i taktem
charakterystycznym dla tych
którzy potrafią stąpać po kruchym lodzie
***
waiting room becomes our whole world
raining my watch still says the same hour
hesitation another train leaves without me
between one incarnation and another the little butterfly
Moje powyższe jednowersowe haiku zostały opublikowane na łamach Brass bell: a haiku journal.
***
XIV Wielki Arkan - Umiarkowanie.
jedno przemienia się w drugie
drugie w trzecie wciąż
i na zawsze mając w sobie
źródło
istniejące lecz rozpoznawalne tylko
dla wtajemniczonych
trzecie znienacka staje się czwartym
czwarte kolejnym
z którego znów poniekąd samo
wyłania się następne
i nagle już wiem że tak będzie trwało
dopóki się nie wyczerpie
przynajmniej na tym etapie
nie jestem bowiem w stanie
tego przerwać
zupełnie
jakbym śniła na jawie
i może nawet tak jest
przemiany więc trwają
zmarli ożywiają
żywi odchodzą
kształty zatrzymują się w sobie
na coraz krócej
jakby nie wytrzymywały
odśrodkowego ciśnienia
nie mogę nic na to poradzić
obserwuję będąc jednocześnie
wewnątrz
wiedząc że przemienia się
po to żeby się wykrystalizować
uwolnić się z moich oczekiwań
oraz przyzwyczajeń
pozbawiona ich jestem gotowa
na wszystko
i na nic
przerażona
i jednocześnie silna nieznaną wcześniej siłą
w ciemnościach
w wewnętrznym widzeniu
gdyż zewnętrzne oko jest tu
całkowicie bezradne
dostrzegam zarys błoniastych skrzydeł
i twarz obciągniętą skórą suchą jak pergamin
na którym zostały spisane dzieje świata
***
New Moon
I hide myself in
My own shadow
Publikacja na łamach Brass bell; a haiku journal.
***
Otwarta brama -
Aż po horyzont
Płonące znicze
***
Podczas kiedy oni
Milczą
Ich awatary
Prowadzą ożywioną dyskusję -
Coraz głębsza noc
***
Porywisty wiatr...
W piruetach liście
Zielonej herbaty
***
Stara kamienica -
W każdym oknie
Zapada noc
Mój powyższy utwór trafił do Archiwum Haiku poetki haiku Magdaleny Banaszkiewicz.
***
Sitting motionless
And looking at one point...
The doll
3 grudnia 2014 r. mój wiersz został opublikowany na łamach "The Mainichi Daily News".
7 kwietnia 2015 r.,w ramach dorocznego podsumowania Haiku in English: Best of 2014 r., ówczesny wydawca "The Mainichi" Isamu Hashimoto, opatrzył mój utwór następującym komentarzem: "There is a haikuic punch in the last word, which is like a living thing".
***
Przedświąteczny czas -
Co i raz
Dźwięk minutnika
czwartek, 14 marca 2019
Wybór moich haiku, tanek, haibunów, wierszy i refleksji z 2013 r.
Silent echo of
So many different words...
The wishing well
Wyróżnienie - The 16th Mainichi Haiku Contest 2012.
***
Wieczorny spacer -
Pod naszymi nogami
Chrzęszczą kałuże
***
Osiedle.
Biały puch przykrył wszystko wokół. Osiedle, zwykle wypełnione najróżniejszymi dźwiękami - gwarem, śmiechem, nawoływaniami, okrzykami, muzyką, i zapachami, najczęściej w sobotnie i niedzielne popołudnia, domowych obiadów, kiedy to dźwięki zdawały się nieco przycichać, gdyż większość mieszkańców udawała się wówczas do domów, teraz umilkło zupełnie, jakby na coś czekało. Bloki, przypominające betonowe plastry miodu przysypane śniegiem, trwały niewzruszenie. W dzień, w małych komórkach stanowiących okna poszczególnych mieszkań, nie było widać najmniejszego nawet ruchu; dopiero wieczorem, a właściwie już w środku dnia, bo ściemniało się bardzo wcześnie, komórki rozjaśniały się wewnętrznym światłem, świadczącym o tym, że jednak jest w nich życie, niezłomnie trwa nadal. Było to o tyleż zdumiewające, wzruszające, co zwyczajne. Co też mogli robić ci ludzie, ukryci, każdy w swoim świecie, trwający na posterunkach, czekający aż dnia znów zacznie przybywać?
Z wielu kierunków naraz
Z najskrytszych zakamarków
Sączy się zbiorowy sen
***
Co chwila
Wpadamy sobie w objęcia -
Ślizgawica
***
Szczyt
W oddali widać już
Kolejny
Powyższy utwór trafił do Archiwum Haiku poetki haiku Magdaleny Banaszkiewicz.
***
Meditation -
I am calming
The storm
Medytacja -
Uciszam
Burzę
The deceased
Are celebrating New Year...
The old photo
Zmarli
Świętują Nowy Rok...
Stara fotografia
Moje wiersze wraz z tłumaczeniami na język rumuński zostały opublikowane na łamach antologii Sharpening the Green Pencil 2013, The Book of the Contest.
***
Zaglądam w lustro
Sprawdzam
Czy jestem
***
Dotykam...
Zostawiam odciski palców
Na szybie
***
Rainy Sunday...
Stronger and stronger the smell
Of baking apple pie
27 czerwca 2013 r. publikacja na łamach The Mainichi Daily News.
21 kwietnia 2014 r.,w ramach dorocznego podsumowania Haiku in English: Best of 2013 r., ówczesny wydawca "The Mainichi" Isamu Hashimoto, opatrzył mój utwór następującym komentarzem: "Two words exquisitely combined: "rainy" and "smell." As the rain continues, the smell will be enhanced".
***
Upalne popołudnie -
Coraz więcej ludzi
W kościele
***
Przebudzenie boli.
Rozdzierasz zasłonę. To, co dotąd jawiło się nie tylko jako prawda, ale przede wszystkim jako jedynie obowiązująca rzeczywistość, okazuje się być czymś zupełnie innym. To musi boleć.
Nie bez kozery Morfeusz w "Matrixie" na pytanie Neo: "Dlaczego mnie bolą oczy?" odpowiada: "Bo nigdy przedtem ich nie używałeś". Boli na każdym poziomie i w każdym sensie.
Potem jest tylko lepiej. Potem jesteś nie do zatrzymania.
***
Każdy opis rzeczywistości jest już jej interpretacją.
***
Obrotowe drzwi -
Na chwilę
Krzyżują się nasze losy
***
Tyle lat snucia
I wyplatania,
Aż w końcu...
W zakurzonej sieci
Martwy pająk
***
Zmiana czasu -
Niby nie ma mgły,
A jakby była
***
jesiennie
pada deszcz
kolejna kawa
pada wciąż
zielona herbata
czarna kawa
ale nadal pada
mży cicho i gęsto
jakby na koniec świata
kolejna kawa
i wciąż nic
gęsta cisza nadal
a w niej pada
i herbata wyparowuje
a tam ciągle pada
filiżankę pustą
na szklany stół odstawia
- tylko kto? -
pada nadal
***
Our first meeting -
Storms which brought us together
Suddenly died down
***
zderzenia światów
co ja mam zrobić
zapytała snu
tuż przed snem
licząc na odpowiedź
bardziej precyzyjną
niż światło lasera
wymierzone w ten właśnie punkt
o który chodzi
a który miałby się rozprzestrzenić
w jej nowe życie
a przynajmniej
w jego nowy rozdział
wszystko zależy od twojego nastawienia
na dnie nienazwanej ciemnej czeluści
odpowiedział głos jak zwykle
nie należący do nikogo
lecz o dziwo tym razem
wydawał się przejęty
usłyszała bowiem w nim żal
a nawet stłumioną pretensję
no bo faktycznie -
jak można nie wiedzieć czegoś tak oczywistego
nie takiej odpowiedzi oczekiwałam
mruknęła ze złością pod nosem
wstając rano z łóżka
i buńczucznie wsuwając nogi w kapcie
sąsiad mieszkający dwa bloki dalej
wybuchnął śmiechem
Subskrybuj:
Posty (Atom)