Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieskończoność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieskończoność. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2026

Refleksy, wglądy, przejawienia. (20)


  Tarotowy rozkład, Tarotowa wykładnia, to prawda chwili "rozciągniętej" w nieskończoność, w nieskończenie wielu kierunkach, prawda chwili rozbrzmiewającej echem w najmniej spodziewanych miejscach; i to nie tylko dlatego, że – nawet sam z siebie, co często mu się zdarza – Tarot potrafi pokazać czyjeś przeszłe i przyszłe wcielenia.
  Tarot bowiem przede wszystkim i wbrew pozorom nie pokazuje czasu linearnego – mimo, że jest w stanie zobrazować czas danego wydarzenia z dokładnością co do godziny albo i lepiej. Ten moment jest jednak li tylko błyskiem, znikającym punktem – jak każdy inny. I ledwo zmaterializuje się w jednym miejscu, już jest w innym, w innej częstotliwości, a więc i w innej formie, którą Tarot również bezproblemowo wychwytuje, pokazując skąd się ona wzięła i jak może się znowu przemienić. 
  Odsłania to jednak nie zawsze, lecz tylko wtedy, kiedy ma to ułatwić dalszą drogę temu, kto za jego pośrednictwem pragnie zajrzeć do planów bardziej subtelnych niż ten materialny. 

wtorek, 6 lutego 2024

Refleksy, wglądy, przejawienia. (8)


   Znajdowanie nie jest efektem końcowym szukania. Szukając, de facto, co i raz się znajduje. A potem znów się szuka, równocześnie znajdując. Tyle, że nie zawsze to, co było zamierzone, to, co było wyznaczonym celem poszukiwań. On jest po prostu potrzebny do tego, żeby wyruszyć – w powtarzalną cyklicznie, choć zarazem nieustannie podlegającą fluktuacjom (bo znajdujemy ciągle coś nowego, innego), nieskończoność.



  Przyzwyczajenia: niewidzialne szyby, ściany, które stawiamy tu i ówdzie, a potem (z zaskoczeniem i wzburzeniem) mówimy: „Przecież tędy nie da się przejść!”. I potrzebujemy chwili, i to niejednej, żeby zrozumieć, dlaczego tak jest. 



  Nieważne, na co patrzysz – ważne, co widzisz.