Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mak. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 sierpnia 2023

Beczenie

 
Beczenie
Owiec o zmierzchu
Wśród wysokich traw
Martwy pasterz



Imieninowy spacer
Na brzegu parkowego stawu
Czarny łabędź
Z dziobem schowanym w pióra
Śni o dalekim morzu



Klangor żurawi
Te wszystkie „chyba”
Które wyleciały dziś
Z mojego opowiadania



Czerwcowy skwar
Jaszczurka w cieniu
Świeżego grobu



Pole maku
Czyim jesteś
Snem?

niedziela, 22 grudnia 2019

Cisza


Cisza
Jakby kamień
Wpadł w wodę



Bezkresne pola
Jakby makiem zasiał
Gdzie tylko mógł



Grzmot za grzmotem
Coraz ciaśniej zwinięte
Węże w kieszeniach