sobota, 7 marca 2026

poeta w metrze


poeta pisze wiersze (również) w metrze:
pochylony nad telefonem 
wysyła do siebie poetyckie SMS-y
a kiedy nagle spotyka się 
z czyimś spojrzeniem
karcącym i pełnym potępienia 
dla wszystkich jednakowo bezmyślnie 
(w odgórnym założeniu) pochylonych 
nad migającymi ekranami 
nie wstaje i niczego nie prostuje 
nie mówi: właśnie napisałem wiersz
nie chce bowiem nikogo 
nawet tego niesłusznie go oskarżającego 
wytrącać z jego świata
nie daje sobie takiego prawa

poeta jedzie dalej
nie przestaje być poetą nawet na chwilę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz